Żeń-szeń koreański i szafran najlepszymi afrodyzjakami

Raport “Food Research International”

“Food Research International” opublikował raport, z którego wynika, że żeń-szeń koreański i szafran są według naukowców najlepszymi afrodyzjakami. Wyciągi z tych roślin okazały się lepsze od ambry, ekstraktu z muchy hiszpańskiej i wydzieliny z pokarmowego przewodu kaszalota. Naukowcy z Kanady pracujący w University of Guelph dokonali dokładnej analizy bardzo wielu substancji pochodzących z roślin i zwierząt, pod względem działania na potencję seksualną. Okazało się, że osławione preparaty z rogów nosorożców lub penisów tygrysów wcale nie są najlepszymi, naturalnymi środkami na popęd seksualny. Za naturalne środki, które mogą się przydać w regulacji libido kanadyjscy uczeni uznali jedynie żeń-szeń koreański i szafran. Analiza licznych badań naukowych dowiodła, że wyciąg z korzenia żeń-szenia wpływa korzystnie na pociąg seksualny, zarówno męski jak i kobiecy. Substancje zawarte w korzeniu żeń-szenia koreańskiego korzystnie wpływają również na zdolność do osiągania i utrzymywania erekcji. Zdaniem uczonych z Kanady, może okazać się, że żeń-szeń koreański jest jedynym naturalnym afrodyzjakiem. Do ostatecznego potwierdzenia tej tezy potrzeba jeszcze wielu badań. Jeśli chodzi o szafran, to testy tego afrodyzjaku póki co odbywały się na zwierzętach. Wyciąg z tej rośliny wpływał korzystnie na częstotliwość i siłę erekcji u gryzoni. Kliniczne badania na ludziach wskazują na nieznaczną pomoc wyciągu z szafranu na zdolność do osiągania i utrzymywania wzwodu. O wiele skuteczniejsze są substancje syntetyczne zawarte w tabletkach na erekcję, takich jak kamagra czy Viagra.

Jak działają inne afrodyzjaki?

Za afrodyzjaki uważa się pokarmy, po spożyciu których u mężczyzn i u kobiet wzrasta ochota na seks i pożądanie partnera. Od dawna mówi się, że świetnym afrodyzjakiem są owoce morza, takie jak ostrygi, małże czy krewetki. Ich działanie przypisuje się wysokiej zawartości cynku. Za afrodyzjaki uważa się również przyprawy, takie jak goździki, cynamon, imbir, gałka muszkatołowa, ostra papryka czy lubczyk. Pobudzające działanie tych przypraw polega na tym, że spożywanym przed seksem potrawom dodają aromatu i smaku. Do afrodyzjaków zalicza się również owoce, takie jak awokado, arbuz, winogrona czy brzoskwinie. Za afrodyzjak uważa się też czerwone wino wypite do romantycznej kolacji. Na sferę seksualną mężczyzn i kobiet działają wszelkie atrakcje kulinarne, z których partnerzy korzystają przed pójściem do łóżka. Dużo mówi się o szampanie, czekoladzie, bitej śmietanie czy truskawkach.

Johimbina na potencję

Trzecią pozycję na liście naturalnych afrodyzjaków stworzonej przez kanadyjskich naukowców zajęła johimbina. Johimbina jest alkaloidem, który pozyskuje się z drzewa lekarskiego rosnącego w Afryce. Substancję tę podaje się w postaci kropli kilka minut przed planowanym współżyciem. Działa ona wprost na ukrwienie męskich narządów płciowych. Ukrwienie to jest bardzo ważne, bo erekcja, to nic innego jak szybki dopływ krwi do jamistych komórek składających się na prącie. Krew musi dotrzeć tam bardzo szybko i wypełnić te komórki. Twardy, uniesiony, sterczący i wielki członek to efekt wypełnienia krwią i rozkurczenia komórek jamistych prącia. Przy słabym stanie i kondycji układu sercowo naczyniowego, dopływ krwi do prącia też jest słabszy i słabiej się ona tam utrzymuje – stąd problemy z samą erekcją i utrzymaniem jej tak długo jak wymaga tego odbycie stosunku płciowego. Działanie johimbiny potwierdzono w wielu badaniach prowadzonych przez ostatnie dwadzieścia lat. Niestety, stosowanie tego środka na potencję ma jedną wadę. Otóż, środek ten powoduje liczne i niekorzystne efekty uboczne. U części użytkowników wywoływała ona ataki epilepsji. W skrajnych przypadkach może prowadzić do zgonu.

Hiszpańska mucha na potencję

Preparat z hiszpańskiej muchy wzmaga potencję, ale jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia. Środek ten zawiera kantarydynę, która w bardzo małych dawkach jest pobudzająca, ale w większych podrażnia nerwy i śluzówkę układu moczowo płciowego, co skutkuje zapaleniami dróg moczowych, infekcjami przewodu pokarmowego i bolesną erekcją.

Alkohol na potencję

Zdaniem kanadyjskich uczonych niewielka ilość niezbyt mocnego trunku podnosi ochotę na współżycie. W większych dawkach, alkohol zmniejsza potencję. Pomoc alkoholu w życiu seksualnym polega tylko i wyłącznie na tym, że rozluźnia i eliminuje zahamowania.

Leki i suplementy na potencję

Najbezpieczniejszym, choć nie naturalnym środkiem na potencję, są tabletki dostępne w aptekach. Leki takie jak Viagra czy Kamagra zawierają substancje chemiczne działające na ukrwienie członka podczas stosunku. Jeden i drugi lek działa w oparciu o sildenafil. Tabletki Viagra i Kamagra zawierają różne dawki tego składnika: 25mg, 50mg i 100mg. Na rynku są dostępne również suplementy diety na potencję. Wspierają one ukrwienie penisa za pomocą ekstraktów roślinnych. Przyjmuje się je tak samo jak leki – krótko przed seksem. Podobnie jak Viagra i Kamagra, roślinne suplementy na wzwód działają tylko na mężczyznę pobudzonego erotycznie.

Więcej informacji na stronie https://www.aptekakamagra.pl/

Bez kategorii
Previous reading
Żeń-szeń koreański i szafran najlepszymi afrodyzjakami
Next reading
Impotencja – wstydliwy problem, który można wyeliminować